Joseph Haydn: wszystkie symfonie

czwartek, 10 maja 2018, 19:00

  • czwartek, 10 maja 2018, 19:00
  • sobota, 19 maja 2018, 06:00
  • sobota, 19 maja 2018, 12:00
  • sobota, 19 maja 2018, 20:00
  • wtorek, 22 maja 2018, 19:00
  • czwartek, 21 czerwca 2018, 20:00
  • poniedziałek, 3 września 2018, 19:00
  • czwartek, 27 września 2018, 20:00
>

Symfonia stała się w klasycyzmie najważniejszym gatunkiem zespołowej muzyki instrumentalnej, Haydnowi zaś – parającemu się nim przez ponad 40 lat – możemy śmiało przypisać kluczową rolę w jego krystalizacji i rozwoju: od późnobarokowych korzeni do dojrzałego stylu klasycyzmu. Skąd jednak pomysł na Haydna w wersji ekstremalnej? Capella Cracoviensis tłumaczy: z naturalnej skłonności do muzyki, z chęci powrotu do dzieł istotnych dla naszej kultury oraz z pragnienia, by intensywnie praktykować sztukę. Hm, nawet bardzo intensywnie: do 2023 roku zespół zamierza wykonać komplet symfonii Josepha Haydna, czyli – bagatela – 108 kompozycji!

Symfoniczne przedsięwzięcie wystartuje 10 maja, kiedy w Filharmonii Krakowskiej Capella Cracoviensis prowadzona od pianoforte przez Jana Tomasza Adamusa wykona utwory opatrzone w katalogu Hobokena numerami 1-5. Trzy kolejne wypełnią nam cała sobotę 19 majaSymfonia nr 6, nosząca już od czasów Haydna przydomek „Poranek”, zabrzmi o 6.00 rano (kościółek św. Benedykta), natomiast „Południe” i „Wieczór” usłyszymy odpowiednio o 12.00 i 20.00 (Cricoteka). Muzykami pokieruje koncertmistrz Robert Bachara. 22 maja Haydnowskie symfonie (nr 9-12) powrócą do sali filharmonicznej, a z Capellą Cracoviensis wystąpi znakomity skrzypek Jorge Jiménez. W tym roku projekt Haydn extreme powróci jeszcze trzy razy: 21 czerwca oraz 3 i 27 września. (Barbara Skowrońska)

10 maja 2018, 19.00
Filharmonia Krakowska

Symfonia nr 1 D-dur
Symfonia nr 2 C-dur
Symfonia nr 3 G-dur
• • •
František Xaver Dušek Parthia
Symfonia nr 4 D-dur
Symfonia nr 5 A-dur

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Jan Tomasz Adamus – dyrygent & pianoforte

Bilety: 30/20 zł

19 maja 2018, 6.00
Kościół św. Benedykta

Kwartet smyczkowy B-dur op. 76 nr 4 „Wschód Słońca”
Symfonia nr 6 D-dur „Poranek”

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Robert Bachara – koncertmistrz & prowadzenie

wstęp wolny!

19 maja 2018, 12.00
Cricoteka

Georg Philipp Telemann Ouverture F-dur
Symfonia nr 7 C-dur „Południe”

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Robert Bachara – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł (obowiązują na oba koncerty 19 maja w Cricotece)

19 maja 2018, 20.00
Cricoteka

Wolfgang Amadeus Mozart Kwintet smyczkowy C-dur KV 515
Symfonia nr 8 G-dur „Wieczór”

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Robert Bachara – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł (obowiązują na oba koncerty 19 maja w Cricotece)

22 maja 2018, 19.00
Filharmonia Krakowska

Symfonia nr 10 D-dur
Divertimento E-dur
Symfonia nr 11 Es-dur
• • •
Symfonia nr 9 C-dur
Divertimento Es-dur
Symfonia nr 12
E-dur

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Jorge Jiménez – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł

21 czerwca 2018, 20.00
Kościół św. Katarzyny

Koncert skrzypcowy C-dur
Symfonia nr 15 D-dur
• • •
Symfonia nr 14 A-dur
Symfonia nr 13 D-dur

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Alessandro Moccia – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł

3 września 2018, 19.00
Filharmonia Krakowska

Symfonia nr 18 G-dur
Luigi Boccherini Symfonia op. 12 nr 4 d-moll (La Casa del Diavolo)
• • •
Symfonia nr 17 F-dur
Symfonia nr 16 B-dur

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Agnieszka Świątkowska – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł

27 września 2018, 20.00
Kościół św. Katarzyny

Symfonia nr 19 D-dur
Symfonia nr 20 C-dur
Anton Webern: Langsamer Satz (1905)
Symfonia nr 21 A-dur

Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach
Alessandro Moccia – koncertmistrz & prowadzenie

Bilety: 30/20 zł

Kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty

ul. Augustiańska 7

Lokalna historia splata się tu z dziejami narodowymi: ich świetnością i tragizmem, wzlotami i upadkami. Od samego początku do dziś kościołem św. Katarzyny opiekują się oo. augustianie.

Kościół zawdzięcza powstanie dość dramatycznym okolicznościom, mamy bowiem w tej historii rozpustę, zbrodnię, klątwę i królewską pokutę. Słabość Kazimierza Wielkiego do płci pięknej została napiętnowana przez biskupa krakowskiego Jan Bodzantę, który z poselstwem w tej sprawie wysłał do króla wikarego katedralnego Marcina Baryczkę. Monarcha w przypływie złości kazał utopić posłańca w wiślanej przerębli. Kazimierz Wielki, żałując później za swój czyn, zwrócił się do papieża Klemensa VI o zdjęcie klątwy. Ojciec Święty udzielił rozgrzeszenia oraz wyznaczył stosowną pokutę – budowę kilku kościołów, wśród których znalazł się krakowski kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty. Tak oto biskupia anatema przysłużyła się pośrednio nie tylko krakowskiej, ale i polskiej architekturze sakralnej...

Wznoszenie gotyckiej świątyni (ok. 1343) król powierzył zakonowi oo. augustianów, który opiekuje się kościołem do dziś. Mimo nieukończonej budowy (pierwotnie świątynia miała być o 12,5 m dłuższa, brakuje też zaplanowanych wież i nie ukończono fasady), a także trzęsień ziemi, w wyniku których runęło m.in. sklepienie prezbiterium, powodzi i pożaru, kościół zachował swój szlachetny, gotycki charakter. Od południa przylega do niego kruchta, a kaplica św. Moniki (matki św. Augustyna) służy jako oratorium siostrom augustiankom z domu zakonnego po drugiej stronie ulicy Skałecznej. Kryty ganek, który łączy budowle, jest malowniczym akcentem tej okolicy.

Restauracja świątyni, która po trzecim zaborze została zamknięta i przeznaczona m.in. na magazyn, rozpoczęła się w połowie XIX wieku i – z drobnymi przerwami – trwa do dziś.

Z kościołem św. Katarzyny łączy się historia krakowskiego zakonnika Izajasza Bonera. Ponoć moc tego sługi Bożego (jego proces beatyfikacyjny nigdy się nie zakończył) dekonspiruje niewiasty lekkich obyczajów. Zdarzyło się bowiem tak, że gdy odwiedzające grób Izajasza „kobiety bezwstydne” stanęły na płycie grobowej, ta zatrzęsła się i tym sposobem święty ujawnił ich profesję.

Obecnie do tego kościoła każdego 22 dnia miesiąca zdążają wierni obowiązkowo zaopatrzeni w różę, by złożyć ją przy rzeźbie i relikwiach św. Rity, patronki spraw beznadziejnych, dla której zawsze (nawet zimą) w klasztornym ogrodzie ss. augustianek w Cascii zakwitała róża, przynosząc ulgę w cierpieniach i chorobie.

Zobacz także:

  • późnorenesansowy nagrobek Spytka Jordana w nawie północnej
  • przestronne krużganki z malowidłami i epitafiami z XV i XVI wieku
  • wizerunek Matki Bożej Pocieszenia, XVI-wieczne malowidło ścienne, jeden z najstarszych cudownych wizerunków maryjnych w Polsce (kaplica w krużgankach)

OK Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.