Antologia polifonii renesansowej

czwartek, 31 października 2019, 19:00

  • czwartek, 31 października 2019, 19:00
  • czwartek, 26 września 2019, 19:00
  • czwartek, 10 października 2019, 19:00
>

Dwaj przedstawiciele IV generacji kompozytorów franko-flamandzkich Adrian Willaert i Nicolas Gombert oraz compositeur ordinaire du roi Clément Janequin, Orlando di Lasso, jeden z najpłodniejszych twórców w historii muzyki, wielki madrygalista o skomplikowanym życiu osobistym Carlo Gesualdo da Venosa i "Orfeusz z Amsterdamu" Jan Pieterszoon Sweelinck – muzyka znakomitych kompozytorów renesansu rozbrzmiewać będzie podczas jesiennych koncertów Capelli Cracoviensis w kościele św. Katarzyny. Wraz z zespołem w koncertach cyklu Antologia polifonii renesansowej wystąpią znakomici goście specjalizujący się w muzyce dawnej, m.in. Robert Hollingworth i zespół Oltremontano.

26 września 2019, 19.00
Antologia polifonii renesansowej IV
Zespół wokalny Capelli Cracoviensis
Robert Hollingworth (dyrygent)
Nicolas Gombert:
Media vita
Je prens congie de mes amours
J’ay mis mon Coeur
Ave Regina caelorum
Clément Janequin:

Ce moys de may
Au verd boys
Toutes les nuits
Frère Thibault
Du beau tetin
Assouvy suis
Or vien ça
Adrian Willaert:
Qual dolcezza giamai
Cingari simo
Lauda Ierusalem
Andrea Gabrieli: Sassi, palae
bilety: 20 zł

10 października 2019, 19.00
Antologia polifonii renesansowej V
Zespół wokalny Capelli Cracoviensis
Jan Tomasz Adamus (dyrygent)

Orlando di Lasso: Lagrime di San Pietro
bilety: 20 zł

31 października 2019, 19.00
Antologia polifonii renesansowej VI
Zespół wokalny Capelli Cracoviensis
Oltremontano Antwerpen
Wim Becu (puzon, dyrygent)
Jan Pieterszoon Sweelinck:
Mein junges Leben hat ein End
Ave maris stella
Cantate Domino canticum novum
Dillegam te Domini
O Dieu, mon honneur et ma gloire
Mein junges Leben hat ein End
Carlo Gesualdo da Venosa:
O vos omnes
Gagliarda del Principe di Venosa
O dolorosa gioia
Ricercare
Moro lasso al mio duolo
Sepulto Domino
Giovanni Gabrieli:
In ecclesiis (Symphoniae Sacrae, Liber secundus, 1615)
Canzon II (Canzoni et Sonate,… Venetia 1615)
KyrieChristeKyrie (Symphoniae Sacrae, Liber secundus, 1615)
Canzon III (Canzoni et Sonate,… Venetia 1615)
Buccinate in neomenia tubae (Symphoniae Sacrae, Liber secundus, 1615)

rezerwacje / bookings: +48 721 620 833 (pn.-pt. 9.00-14.00 / Mon-Fri 9am-2pm)

Kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty

ul. Augustiańska 7

Lokalna historia splata się tu z dziejami narodowymi: ich świetnością i tragizmem, wzlotami i upadkami. Od samego początku do dziś kościołem św. Katarzyny opiekują się oo. augustianie.

Kościół zawdzięcza powstanie dość dramatycznym okolicznościom, mamy bowiem w tej historii rozpustę, zbrodnię, klątwę i królewską pokutę. Słabość Kazimierza Wielkiego do płci pięknej została napiętnowana przez biskupa krakowskiego Jan Bodzantę, który z poselstwem w tej sprawie wysłał do króla wikarego katedralnego Marcina Baryczkę. Monarcha w przypływie złości kazał utopić posłańca w wiślanej przerębli. Kazimierz Wielki, żałując później za swój czyn, zwrócił się do papieża Klemensa VI o zdjęcie klątwy. Ojciec Święty udzielił rozgrzeszenia oraz wyznaczył stosowną pokutę – budowę kilku kościołów, wśród których znalazł się krakowski kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty. Tak oto biskupia anatema przysłużyła się pośrednio nie tylko krakowskiej, ale i polskiej architekturze sakralnej...

Wznoszenie gotyckiej świątyni (ok. 1343) król powierzył zakonowi oo. augustianów, który opiekuje się kościołem do dziś. Mimo nieukończonej budowy (pierwotnie świątynia miała być o 12,5 m dłuższa, brakuje też zaplanowanych wież i nie ukończono fasady), a także trzęsień ziemi, w wyniku których runęło m.in. sklepienie prezbiterium, powodzi i pożaru, kościół zachował swój szlachetny, gotycki charakter. Od południa przylega do niego kruchta, a kaplica św. Moniki (matki św. Augustyna) służy jako oratorium siostrom augustiankom z domu zakonnego po drugiej stronie ulicy Skałecznej. Kryty ganek, który łączy budowle, jest malowniczym akcentem tej okolicy.

Restauracja świątyni, która po trzecim zaborze została zamknięta i przeznaczona m.in. na magazyn, rozpoczęła się w połowie XIX wieku i – z drobnymi przerwami – trwa do dziś.

Z kościołem św. Katarzyny łączy się historia krakowskiego zakonnika Izajasza Bonera. Ponoć moc tego sługi Bożego (jego proces beatyfikacyjny nigdy się nie zakończył) dekonspiruje niewiasty lekkich obyczajów. Zdarzyło się bowiem tak, że gdy odwiedzające grób Izajasza „kobiety bezwstydne” stanęły na płycie grobowej, ta zatrzęsła się i tym sposobem święty ujawnił ich profesję.

Obecnie do tego kościoła każdego 22 dnia miesiąca zdążają wierni obowiązkowo zaopatrzeni w różę, by złożyć ją przy rzeźbie i relikwiach św. Rity, patronki spraw beznadziejnych, dla której zawsze (nawet zimą) w klasztornym ogrodzie ss. augustianek w Cascii zakwitała róża, przynosząc ulgę w cierpieniach i chorobie.

Zobacz także:

  • późnorenesansowy nagrobek Spytka Jordana w nawie południowej
  • przestronne krużganki z malowidłami i epitafiami z XV i XVI wieku
  • wizerunek Matki Bożej Pocieszenia, XVI-wieczne malowidło ścienne, jeden z najstarszych cudownych wizerunków maryjnych w Polsce (kaplica w krużgankach)

OK Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.