Temp: -11/-17 °C
Ciśn: 1010 hPa
Pogoda na jutro »
20. Festiwal Kultury Żydowskiej
dodano: 2010.05.26
Powiew świeżości
Trudno uwierzyć, ale jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych Krakowa odbędzie się w tym roku już po raz dwudziesty. Organizatorzy, na których czele stoi szef festiwalu i dyrektor Stowarzyszenia Festiwal Kultury Żydowskiej – Janusz Makuch – tonują jednak zapędy, by fetować ich w bombastyczno-jubileuszowych frazach. Dla nich liczy się przecież to, co będzie...
A będzie dobrze. Festiwal ma swoje stałe punkty, które od lat niezmiennie przyciągają rzesze publiczności, nierzadko z najdalszych krańców naszego globu. Do nich się przyzwyczailiśmy, bez nich festiwal nie byłby sobą: koncerty, w tym uroczysty inauguracyjny i finałowy – eksplodujący energią Szalom na Szerokiej, trudna do zliczenia ilość wykładów i warsztatów, spacerów i wycieczek, do tego wystawy, spektakle, projekcje... a wszystko to w scenerii Kazimierza, dawnej żydowskiej dzielnicy Krakowa. Przez ostatnie dwie dekady Kazimierz przeszedł drogę od zdewastowanego, zapomnianego reliktu dawnych czasów po centrum życia kulturalnego, obowiązkowy punkt na turystycznych szlakach i modny cel wieczornych wyjść – nie tracąc swojego duchowego i historycznego wymiaru. Zresztą czasem zza rogu ulicy wyłania się tu niewyremontowana kamieniczka z odrapanym podwórkiem, przypominając nam metamorfozy tego miejsca.
W te metamorfozy wpisuje się również Festiwal Kultury Żydowskiej: tutaj także od kilku lat czujemy powiew świeżości, poznajemy najnowsze i najciekawsze zjawiska obserwowane w rozproszonej po całym świecie diasporze. Tutaj spotykamy artystów już nie tylko pielęgnujących tradycję, ale i prowadzących z nią twórczy, czasem wręcz odważny dialog. Trudno zatem się dziwić, że w festiwalowym programie pojawiają się warsztaty i imprezy didżejskie czy komiksowe – te ostatnie w wydaniu guru izraelskiej popkultury Ariego Kaplana, który poprowadzi o niej również wykłady – a tradycyjne warsztaty kuchni żydowskiej przełamane zostaną cyklem wykładów Janny Gur o różnych aspektach kuchni izraelskiej. Wyrazem takich zmian jest nowy znak graficzny festiwalu – proces jego tworzenia można prześledzić na internetowej stronie imprezy.
Pośród ważnych festiwalowych nowości zwróćmy uwagę na Cheder: to wielofunkcyjne centrum przy ul. Józefa 36 już w ubiegłym roku pełniło rolę klubu festiwalowego, a teraz jeszcze bardziej skupi na sobie uwagę, zarówno dzięki koncertom z cyklu MuLaKuŻ – wystąpią litewska Banda Dzeta i Raphael Roginski Ensemble – jak i licznym spotkaniom opatrzonym wspólną nazwą Star@Cheder. W wieczornym cyklu koncertowym warto też zajrzeć do nieodległej Alchemii, gdzie odbywać się będą Jazz Klez Sessions z niezawodnym Paulem Brodym, projekcje filmowe czy choćby koncerty zespołu Kroke (29 i 30 czerwca).
Główny blok muzyczny rozpocznie w niedzielę 27 czerwca uroczysty Koncert Kantorów – podobnie jak kolejne w Synagodze Tempel, także i ten koncert będzie transmitowany w Internecie. W kolejnych dniach tradycja będzie mieszać się z nowym – występ awangardowego Jamie Saft Trio (28 czerwca) poprzedzi recital Benziona Millera na stopniach synagogi Izaaka w repertuarze pieśni Shlomo Carlebacha.

Jamie Saft Trio, fot. arch. organizatora
Po doskonale znanym krakowskiej publiczności Brave Old World (29 czerwca) usłyszymy grono izraelskich gwiazd muzyki etnicznej kręgu sefardyjskiego oraz pogranicza – m.in. Pirisa i Marka Eliyahu znanych nam z występu z HaYona Ensemble oraz wokalistkę Esti Kenan Ofri – w koncercie Ad Adei Ad / Do wieczności (30 czerwca).

Brave Old World, fot. arch. organizatora
Wspomnijmy jeszcze o wystawach. To m.in. Oswajanie Jerozolimy. Fotografie 1857-1920 prezentowana we współpracy z Muzeum Etnograficznym; Haredim – fotografie Menachema Kahany w Muzeum Manggha o życiu i nieznanych obrzędach najbardziej religijnych wspólnot; wystawa i warsztaty biżuterii jemenickiej; dodajmy do tego spektakle teatralne, które po latach znów zjawiają się na festiwalu – jak choćby teatr tańca Renana Raz ze spektaklem OV opartym na motywie dybuka... To wszystko również składa się na obraz festiwalu, który zgodnie ze swoją nazwą potrafi zaprezentować autorski wybór zjawisk z całego spektrum żydowskiej kultury, godząc przy tym szacunek dla tradycji z wyjściem ku awangardzie – i przyszłości.
Festiwalowe metamorfozy
Początek lipca: publiczność Festiwalu Kultury Żydowskiej weszła już w rytm wydarzeń następujących – jedno po drugim – w szalonym tempie... A przecież do koncertu finałowego jeszcze kilka bardzo ciekawych dni!
I rzeczywiście, jeszcze wiele niezwykłych spotkań przed nami. Tak jak to z Ilaną Eliya (1 lipca), pieśniarką czerpiącą z tradycji kurdyjskich, izraelskich, arabskich... I zaraz potem w tej samej Synagodze Tempel Stempenyu’s Neshome (Dusza Stempenyu): koncert-hołd oddany dziewiętnastowiecznemu skrzypkowi przez kompozytora i również skrzypka Stevena Greenmana, z udziałem takich muzyków, jak Alan Bern czy Lorin Sklamberg. Dla kontrastu – tego samego wieczoru – szalone party taneczne w Drukarni w Podgórzu. Początek o północy. Kto nie wstanie następnego dnia na poranne spacery i warsztaty, może to odkupić po południu. Pokazy filmowe w Alchemii, spotkanie z Roberto Rodriguezem w Chederze... i zaraz potem Bester Quartet ze swoim Metamorphoses Project (2 lipca). Nie tylko dla fanów Cracow Klezmer Band. A o północy w Filharmonii Sinfonietta Cracovia w koncercie Fiddle’s Soul zagra – obok utworów Mendelssohna i Prokofiewa – Koncert na skrzypce i orkiestrę Josepha Achrona (1886-1943), kompozytora, który harmonie typowe dla muzyki żydowskiej chciał wprowadzić do repertuarów najlepszych sal koncertowych. Gabriel Chmura stanie za pulpitem dyrygenckim, zaś głównym bohaterem – skrzypkiem solistą będzie tej nocy Robert Kabara.

Bester Quartet, fot. Paweł Mazur
Rano 3 lipca rozgrzewka: w namiocie Empiku – tym samym, który jest miejscem tak wielu spotkań literackich – będzie można obejrzeć retransmisję ubiegłorocznego Szalom na Szerokiej, do dziś wspominanego jako jedna z najgorętszych krakowskich nocy tamtego lata... Zaś wieczorem, już na żywo, wystąpią wykonawcy zaproszeni specjalnie na ten wieczór: Septeto Rodriguez Cuban Jewish Allstars, czyli salsa i cha-cha w żydowskim wydaniu, Parno Graszt, cygański zespół z Węgier, Konsonans Retro – którego muzycy najczystsze klezmerskie granie przetykają zjawiskowo pięknymi ukraińskimi pieśniami – czy uczestnicy słynnego projektu Inni Europejczycy: Klezmerzy i Cyganie. Będzie transowo! By uczynić zadość również tradycji, zagra także Festival All Stars Orchestra, tym razem pod wodzą Christiana Davida.

Parno Graszt, fot. Gergo Nagy
Zwykle, gdy milkły ostatnie dźwięki na Szerokiej, koncertowa publiczność – w poczuciu nieuniknionego końca festiwalu – rozchodziła się i rozjeżdżała do domów, by przez kolejny rok wspominać i czekać. Jednak w tym roku wyjątkowo czekają nas również koncerty w niedzielny wieczór: na spotkanie z Leopoldem Kozłowskim, legendarnym ostatnim klezmerem Galicji, przybywa tłumnie stała publiczność; po nim jednak zdarzy się rzecz na festiwalu niebywała: w Synagodze Tempel pojawi się Matisyahu, sławny „rastaman w jarmułce” – raper, beatboxer i chasyd w jednej osobie: te dwa wydarzenia tuż po sobie to chyba znak czasu.

Matisyahu, fot. arch. artysty
Festiwal Kultury Żydowskiej – zgodnie z zapowiedziami organizatorów – nie chce koncentrować się na swojej przeszłości, celebrować jubileuszy, utrwalać uświęconej formuły. Rozszerza swój zasięg na nowe przestrzenie – dosłownie i w przenośni. Otwiera się na współpracę: wiele ciekawych wydarzeń zawdzięcza w tym roku działalności Jewish Community Center (wykłady!) i innych partnerów. Obok zjawisk tradycyjnych pojawiają się tu muzyka i kultura najnowsza, w tym popularna. Dla Janusza Makucha – dyrektora festiwalu – to jest dopiero jego 20. edycja: „Dopiero, bo poza pamięcią minionych wieków i radością dnia dzisiejszego najważniejsze jest to, co dopiero nastąpi.”
Top 5
Najczęściej odwiedzane
Wawel
Nie każdy zgadnie, która świątynia nosi oficjalne miano kościoła archikatedralnego pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika i św. Wacława. Ale niema... »
Najlepiej oceniane
Wydarzenia
Brawuś z kómory, szynka podstolego i miód faceliowy to laureaci głównych nagród Małopolskiego Festiwalu Smaku w 2010 roku. Kto tym razem okaże się najsmaczni... »
Planer
Planer to przyjazne i intuicyjne narzędzie, które pomoże Ci zaplanować zwiedzanie Krakowa, zapamiętać najatrakcyjniejsze miejsca i wydarzenia, odkryć magię miasta!
Zaplanuj pobyt
Subskrybuj newsletter
Tylko w Krakowie
Pasja wg św. Łukasza w Alvernia Studios
W Alvernia Studios pod Krakowem odbędzie się prapremiera Pasji wg św. Łukasza Krzysztofa Pendereckiego w reżyserii Grzegorza Jarzyny. Będzie to wydarzenie towarzyszące festiwalowi Misteria Paschalia.... »








