Temp: 27/13 °C
Ciśn: 992 hPa
Pogoda na jutro »
Ulica Józefińska i ważniejsze instytucje krakowskiego getta
Józefińska jest jedną z najstarszych i zarazem głównych ulic w pierwotnym układzie urbanistycznym Podgórza. Wytyczono ją zapewne wkrótce po nadaniu Podgórzu praw miejskich (1784 r.) w miejscu dawnego traktu wiodącego w kierunku Wieliczki. Najbardziej wartościowa zabudowa skoncentrowana jest w początkowym fragmencie ulicy, w okolicach ulicy Brodzińskiego. Stoją tu m. in. klasycystyczne domy nr 2 i 4 (Zajazd Pod Lwem) z końca XVIII wieku oraz późnoklasycystyczny dom (nr 10-12) z lat 30. XIX wieku. W secesyjnym budynku nr 18 mieściła się Kasa Oszczędności Miasta Podgórza. Zachował się bogaty wystrój fasady i wnętrza (proj. Antoni Dostal, 1909-1910).
W latach 1941-1943 ulica Józefińska znalazła się w obrębie utworzonego przez hitlerowców getta. Ulokowano tu wówczas wiele instytucji niezwykle istotnych dla codziennego funkcjonowania żydowskiej dzielnicy. Oto kilka z nich:
Nr 10-12 – siedziba urzędu pracy (Arbeitsamt), który prowadził ewidencje ludzi kierowanych na przymusowe roboty i przygotowywał listy osób przeznaczonych do wywózki. Początkowo kierował nim wiedeńczyk o nazwisku Scheppessy. Gdy jednak gestapo dowiedziało się, że wydawał on fikcyjne przydziały do pracy (które ratowały przed wywiezieniem), został rozstrzelany.
Nr 14 – dawna siedziba polskiej policji i Urzędu Skarbowego. W 1941 roku przeniesiono tu Szpital Żydowski z ulicy Skawińskiej. Mimo bardzo skromnego wyposażenia i braku leków znany był z wysokiej jakości usług i poświęcenia lekarzy. Szpital miał 120 łóżek, jednak z powodu przepełnienia często zdarzało się, że na jednym leżało dwóch chorych. W czasie likwidacji getta (13-14 marca 1943 r.) wszystkich pacjentów i opiekujący się nimi personel rozstrzelano na dziedzińcu budynku.
Nry 31 i 41 (dziś dom już nie istnieje) – były kolejnymi siedzibami Zakładu dla Sierot. Placówka ta miała tragiczny koniec: podczas jednego z wysiedleń, w październiku 1942 roku, dzieci wywieziono do obozów zagłady. Na czele ich kolumny maszerującej na stację kolejową szli wtedy dyrektorka sierocińca Anna Feuerstein i Dawid Kurzmann, który jak Janusz Korczak całe życie poświęcił swoim wychowankom. Mimo niemieckiej propozycji, nie zostali w getcie lecz ruszyli z dziećmi w ostatnią drogę. Pod numerem 41 po zamknięciu sierocińca utworzono Dom dziecka dla dzieci, których rodzice pracowali. Jego małych mieszkańców rozstrzelano na dziedzińcu jednego z domów przy placu Zgody podczas likwidacji getta.
Top 5
Najczęściej odwiedzane
Wawel
Wg niektórych językoznawców słowo wąwel miało oznaczać suche miejsce, wznoszące się nad mokradłami. Być może dlatego nasi praprzodkowie uczynili go swoją sie... »
Najlepiej oceniane
Wydarzenia
Wszystkich, którzy chcą przewietrzyć swoją biblioteczkę zapraszamy w niedzielę na wielką literacką akcję. Przyjdź do Pawilonu Wyspiańskiego, przynieś książk... »
Planer
Planer to przyjazne i intuicyjne narzędzie, które pomoże Ci zaplanować zwiedzanie Krakowa, zapamiętać najatrakcyjniejsze miejsca i wydarzenia, odkryć magię miasta!
Zaplanuj pobyt
Subskrybuj newsletter
Tylko w Krakowie
5. Festiwal Muzyki Filmowej
Światowa premiera symultanicznego wykonania kinowego hitu Pachnidło: Historia mordercy, uroczysta gala z okazji 80. urodzin Wojciecha Kilara, a w finale coś ekstra dla fanów SF i kultowej sagi Obcy. 5. Festiwal Muzyki Filmowej (24-26 maja) na pewno usatysfakcjonuje zarówno melomanów, jak i fanów X muzy.... »








