Temp: -11/-16 °C
Ciśn: 1013 hPa
Pogoda na jutro »
Kazimierz – historia miasta i krakowskich Żydów
W roku 1335 król Kazimierz Wielki podpisał przywilej prawa magdeburskiego, na podstawie którego lokowano nowe miasto Kazimierz. Przedsięwzięcie to miało istotne znaczenie gospodarczo-strategiczne, bowiem miasto miało być dla Krakowa nie tylko partnerem handlowym, ale za sprawą solidnych obwarowań również swego rodzaju tarczą, zabezpieczającą gród od południa.
Obszar, na którym założono Kazimierz, nie był pustkowiem, choć ze względu na trudne warunki naturalne (rozlewiska Wisły i mokradła) był terenem dotąd niezbyt popularnym wśród osadników. Wiadomo, że na Skałce już w połowie XI wieku stała romańska rotunda wraz z niewielką osadą. Nieco dalej na południe, w okolicach dzisiejszej ul. Skawińskiej, zapewne jeszcze w XII wieku zbudowany został kościół św. Jakuba (zburzony w końcu XVIII wieku). Z kolei w części wschodniej, obok wsi Bawół, wzmiankowanej już w roku 1198, stał nieistniejący dziś parafialny kościół św. Wawrzyńca.
Dzisiejszy plac Wolnica jest w zasadzie dawnym, choć znacznie pomniejszonym rynkiem Kazimierza. Wytyczono go z rozmachem niedługo po lokacji miasta. Swą powierzchnią niewiele ustępował krakowskiemu. Od strony zachodniej sięgał dzisiejszej ulicy Augustiańskiej, a od strony południowej - linii ulicy Skawińskiej i Domu Esterki (ul. Krakowska 46). Tylko pierzeje wschodnia i północna (przedłużona o ulicę Węgłową) pokrywały się z odpowiednimi pierzejami obecnego placu Wolnica. Rynek przecinał handlowy szlak solny, biegnący w kierunku Wieliczki i Bochni (dziś ul. Krakowska).
Wkrótce po wydaniu przywileju lokacyjnego na Kazimierzu rozpoczęła się budowa dwóch wielkich kościołów: Bożego Ciała i św. Katarzyny. Być może to tu - choć nie ma na to przekonujących dowodów - zamierzał Kazimierz Wielki wybudować kolegia dla nowo założonego uniwersytetu.
Przełomowym tak dla historii Kazimierza, jak i dziejów krakowskich Żydów okazał się dekret Jana Olbrachta nakazujący im opuszczenie Krakowa (1495 r.). Zanim to jednak nastąpiło gmina żydowska w mieście rosła w siłę przez niemal dwa stulecia. Członkowie gminy trudnili się handlem, rzemiosłem i - zyskującym na znaczeniu - bankierstwem, które przynosiło im największe dochody z powodu braku konkurencji. Nie przysparzało im to sympatii, bowiem wśród chrześcijan bankier traktowany był jeszcze wtedy na równi z lichwiarzem. Początkowo Żydzi zamieszkiwali okolice ulicy św. Anny (zwanej nawet „Żydowską"). Kiedy niejako zmuszono ich do odsprzedaży domów pod mający się budować uniwersytet (1469 r.), przenieśli się w okolice placu Szczepańskiego. Pomimo życzliwości kolejnych władców, atmosfera wokół Żydów wciąż zagęszczała się, a XV wiek w całej Europie obfitował w prześladowania. Gdy po wielkim pożarze miasta (1494 r.) obwiniono ich za tę klęskę, król uległ naciskom i wydał ów dekret, przeznaczając dla uchodźców północno-wschodnią część Kazimierza.
Kazimierz był już wówczas zamieszkiwany przez ludność żydowską, jednak liczny napływ bogatszych i lepiej zorganizowanych przybyszów z Krakowa sprawił, że wkrótce zaczęło się tu formować Miasto Żydowskie. Zajęło ono czworobok dzisiejszych ulic Józefa, Bożego Ciała oraz - ograniczonych murem obronnym Kazimierza - Miodowej i Dajworu. Od obszaru zamieszkałego przez chrześcijan oddzielał je - zgodnie z ówczesnym zwyczajem - własny, wewnętrzny mur. Przez kilka stuleci na tym niewielkim obszarze koncentrowało się życie kazimierskich Żydów, zachowujących odrębność religijną, obyczajową i kulturalną. Budowali okazałe domy i synagogi, a napływ imigrantów (zwłaszcza z Czech i Moraw) wymusił nawet rozszerzenie granicy miasta od południa, do linii ul św. Wawrzyńca.
Najazd szwedzki (1655 r.) i późniejsza okupacja, a także III wojna północna (1704-1705), mocno zrujnowały Kazimierz. Postępująca destrukcja zabudowy i w konsekwencji rozbiórki sprawiły, że całe układy urbanistyczne - jak m.in. rynek - przestały być w znacznej mierze czytelne. O dawnej świetności miasta świadczył wówczas tylko wyniosły, choć też zrujnowany ratusz, stojący w centrum rynku.
Tymczasem Miasto Żydowskie, od zawsze przeludnione, długo czekało, aż władze zezwolą jego mieszkańcom na osiedlanie się poza murami. Dopiero w roku 1818, już za czasów Wolnego Miasta Krakowa na podstawie wydanego przez Senat statutu, umożliwiono Żydom handel oraz osiedlanie się na obszarze całego Kazimierza. Ułatwiło to wyburzenie murów miasta (1822 r.). Kolejna ustawa, związana z uzyskaniem przez Galicję autonomii (1867 r.), nadała ludności żydowskiej pełne prawa polityczne i wyznaniowe.
Wielowiekową obecność Żydów na Kazimierzu i w Krakowie zakończyła druga wojna światowa, okupacja i programowa zagłada tej społeczności. Z 58 tysięcy krakowskich Żydów (dane na rok 1939), wojnę przeżyło zaledwie 3 tysiące...
Posłuchaj więcej o Kazimierzu.
Plik pochodzi z audio przewodnika Kraków Miasto Magiczne, który w całości pobierzesz na www.guidebuy.pl oraz wypożyczysz w punktach InfoKraków.
Pliki audio znajdziesz także przy opisach ulic Floriańskiej, Szerokiej i Kanoniczej, Rynku Głównego, katedry i zamku na Wawelu, fabryki Schindlera oraz dzielnic: Podgórza i Zwierzyńca.
Przeczytaj więcej o Oppidum Judeorum – dzielnicy żydowskiej w książce prof. Michała Rożka Silva Rerum. Nietypowy przewodnik po Krakowie. Fragment udostępniony dzięki uprzejmości Wydawnictwa WAM.
Top 5
Najczęściej odwiedzane
Wawel
Nie każdy zgadnie, która świątynia nosi oficjalne miano kościoła archikatedralnego pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika i św. Wacława. Ale niema... »
Najlepiej oceniane
Wydarzenia
Brawuś z kómory, szynka podstolego i miód faceliowy to laureaci głównych nagród Małopolskiego Festiwalu Smaku w 2010 roku. Kto tym razem okaże się najsmaczni... »
Planer
Planer to przyjazne i intuicyjne narzędzie, które pomoże Ci zaplanować zwiedzanie Krakowa, zapamiętać najatrakcyjniejsze miejsca i wydarzenia, odkryć magię miasta!
Zaplanuj pobyt
Subskrybuj newsletter
Tylko w Krakowie
Projekt M5 w Galerii Floriańska 22
Galeria Floriańska 22 zaprasza na wystawę Projekt M5. To prezentacja prac artystów i doktorantów krakowskiej ASP. Partnerem wystawy jest Krakowskie Biuro Festiwalowe.... »









